Wpierw swoją, potem zdwojoną
Bo pozwolił znaleźć kobietę
Piękną, kochającą i duszy miłą
Dobry Pan syna mi dal
I córką uszczęśliwił
Teraz ja mogę oddać więcej niż inni
Bo jestem bogaty miłością poczwórną
Zbuduję dom i posadzę las
Lecz muszą być one niezwykłe
I trwalsze i piękniejsze niż to
Co gdziekolwiek widziałem
Słowa będą cegłami
Słowem będę murował
A pieśnią las pieścił i malował
I wieńczył dzieło
Ku chwale Dobrego Pana
*
No comments:
Post a Comment