Saturday, 25 June 2011

Oto przekład wiersza, którego oryginalnym autorem jest Charles C. Finn. Wydał mi sie ciekawy dlatego, że mówi prawdę o naturze ludzkiej, przynajmniej częsć tej prawdy, oraz dlatego, ze sam popelniłem króciutki tekst z tematem maski, który lubię, i który jest dostępny na wcześniejszej stronie. Czytaj...





niech nie zwiedzie cie moja twarz,
noszę bowiem tysiąc masek
- masek, których boję się zdjąć,
a żadna z nich nie jest mną

udawanie jest sztuką,która stała się moją drugą naturą.
ale ty nie daj się oszukać
zaklinam cię na Boga, nie daj się oszukać.

sprawiam wrażenie że jestem pewny siebie,
że jestem radosny i że nie mam problemów,
ani na zewnątrz, ani w środku mnie,
że pewność siebie jest moim imieniem, a opanowanie moją zabawą.
że wody są spokojne, a ja panuję nad wszystkim
i że nikogo nie potrzebuję

ale nie wierz mnie proszę.
z wierzchu ma dusza wydaje się gładka,
ale ta powierzchnia jest moją maską,
która wciąż się zmienia i bezustannie wnętrze

w środku jednak nie ma ukojenia
w środku ukrywa sie mój umysł- zagubiony, zalękły, samotny.
ale ja to ukrywam
nie chcę żeby ktokolwiek wiedział
przeraża mnie myśl, że moja bezsiła i strach zostanie odkryta...
(...)
Charles C. Finn


No comments:

Post a Comment